... wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą ... W.Myśliwski - Traktat o łuskaniu fasoli
Blog > Komentarze do wpisu

Ta druga - Karolina Wilczyńska

   "Ta druga" to powieść laureatka konkursu literackiego Wydawnictwa Replika. Gdy dochodziło do wydania moich "Nagich myśli" i wiedziałam już, że okładka książki bedzie zupełnie inna niż sobie wyobrażałam, poprosiłam by była podobna w tonacji właśnie do powieści "Ta druga".

   I tak się stało, aczkolwiek dzisiaj miałabym inne preferencje:)  

 

"Ta druga" - Karolina Wilczyńska - Replika 2011

 

   Zacznę nieco ironicznie - przemyślenia Leny, bohaterki powieści są zaiste niebanalne, tak jak niebanalne są przemyślenia każdego egoisty, albowiem rzeczywiście, skoro nie ma dwóch takich samych egoistów (z definicji egoisty), to każdy z nich swój pępek będzie tylko widział. Przeważnie uznają, że zwykłe wydarzenia, niekiedy niesłychanie dramatyczne, ale nie tylko przecież ich dotykające, wymagają zadośćuczynienia ze strony innych ludzi, a najlepiej gdyby i cały świat to wykonał.

   Lena oczywiście nie miała cudownego życia, samotnie wychowująca się dziewczynka (pod opieką babci, która i tak później też jej wymagała) pragnie szczęścia, ale brakuje jej wiary. Wie oczywiście, że musi być twarda w stosunku do siebie, bo inaczej czeka ją jeszcze gorszy los. Szkoła, a może inni ludzie skierują ją do jakiejś placówki wychowawczej, co będzie dramatyczne dla niej i dla babci. W byciu wymagającą wobec siebie i w pragnieniu bycia kochaną przeszkadzają Lence stany omdlenia od czasu do czasu ją nawiedzające. Mdlejącą Lenę wynosi z autobusu i cuci Tomek Lewandowski. Co więcej stara się dziewczynę później odnaleźć, co nie uchodzi uwadze bohaterki. Lena wchodzi do rodziny Lewandowskich, przychodzi na świat córka.

   Rodzą się też wątpliwości, z czasem przechodzące w pewnik. Skoro na pierwszym rodzinnym spotkaniu teściowa podała obiad używając serwisu z dobrej porcelany, a herbatę tylko w porcelitowych kubkach, to przyczyną  jest niewątpliwie lekceważenie Leny, która kocha jej syna Tomasza i zawsze będzie go kochać, bez względu na knowania matki. Kochać go będzie, bo nie jest również winien, że jego matka nie przyszła do szpitala, po urodzeniu wnuczki. 

   Teściowa. Skoro ona mnie nie lubi..., skoro nie jestem dla niej ważna..., skoro mnie nie szanuje... Skoro... Kiedyś Tomasz zrozumie, że jego matka była zwykłą, no żeby za dużo nie powiedzieć, manipulantką. 

   "Ta druga" to powieść, w której ironia losu i przypadek, wsparte niebanalnym językiem ukazują do czego prowadzi zamknięcie w schematycznym rozumieniu zdarzeń. To historia o kobietach żyjących obok ale osobno, o mijaniu się i niezrozumieniu. O braku dialogu w rodzinie, w której z jednej strony postawą jest brak empatii, a z drugiej wszechobecne "wszyscy myśleli, że ona wie". 

   Trochę czasu minęło od przeczytania jej przeze mnie, początkowo poczułam się rozczarowana szczęśliwym zakończeniem, ale dziś myślę, że to był zabieg celowy. Dlaczego? Zrozumiałam, że w każdej z nas jest "Ta druga".   

  Serdecznie polecam!        

 

 

piątek, 13 lipca 2012, kocurkowata

Polecane wpisy

Komentarze
2012/07/15 22:30:26
Często to co dzieje się koło nas, na co dzień,tak banalnie, gdy zostanie opisane, dopiero zmusza do zastanowienia. Na szczęście! Joter
nowy adres: joterkowo.blogspot.com
-
2012/07/16 20:37:54
Dzieje się dzieje. Temat "Tej drugiej" jest jak najbardziej możliwy do zaobserwowaniqa w zyciu, ale wielkim walorem powieści jest jej literackość, w tym piękny język.

Joasiu, ja mam Twój nowy blog w zakładkach i zaglądam, nie komentuję, bo mam tego lata do wykonania ważne zadanie - napisać bestseller! :) - całuski iw.