... wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą ... W.Myśliwski - Traktat o łuskaniu fasoli
Blog > Komentarze do wpisu

Czy w ogóle był listopad 2012?

Jak zapewne wiecie, miałam pracowitą jesień. Zdradzę, że od wielu lat chętnie dałabym pod obrady sejmu ustawę, by z kalendarza wykreślić listopad. Niestety, kojarzy mi się wyłącznie z umieraniem, generalnie z poczuciem kresu. A w tym roku, dzięki Joasi Opiat-Bojarskiej, Małgosi Hayles i oczywiście dzięki wspaniałym Paniom z Bibliotek, które odwiedziłyśmy w ramach Jesiennych SPAcerów po literaturze, zapomniałam o jesieni, o tym, że kres jest prawdopodobny, o ile nie pewny, i nie pamiętałam też o listopadzie.

 

Nie miałam też czasu na blog.  A w grudniu opadłam z sił, i czytam, czytam, czytam - najpierw była to "Tymczasowa" Małgosi Hayles, w międzyczasie "Dom sióstr" Charlotte Link, potem rzuciłam okiem na "50 twarzy Greya", a jeszcze potem do książek przeczytanych doszła "Polichromia" Joanny Jodełki, obecnie jestem w trakcie "Rzeki zimnej" Magdaleny Kawki.

No i nieustająco czytam (już 2 raz) pewien bestseller - "Historię pewnej upadłości" Iwony J. Walczak. :)))) To nie jest żart, rzeczywiście czytam i redaguję tak prowokacyjnie nazwaną swoją trzecią, która ma być kontynuowana, oczywiście o ile się nie odmyślę. :)        

środa, 19 grudnia 2012, kocurkowata

Polecane wpisy

Komentarze
sabinka.t1
2012/12/19 20:37:14
Pracowity listopad i pelen spotkań, mnie tam też gdzieś się zawieruszył :(

Czekam z niecierpliwością na NOWOŚĆ, a "Tymczasowa" to świetny debiut :)
Pozdrawiam cieplutko :)
-
2012/12/19 21:30:27
Sabinko - Małgosia mi się spodobała nie tylko piękną poetycką prozą, intelektualną bardzo :)) Powiem, że ostatnio miałam szczęście do książek, generalnie. Tak się złożyło, trochę za sprawą spotkań, że moim odkryciem były ostatnio pisarki-poznanianki. Małgosia Hayles, dwie Joasie - Jodełka i Opiat-Bojarska, Magda Kawka. Każda inna i każda bardzo interesująca - super!
Moja "nowość" kroczy powoli, nieśpieszno mi, mam jeszcze trochę do pogadania z nią :)

Pozdrawiam Sabinko :)


-
sabinka.t1
2012/12/20 08:24:37
Iwonko i tak się cieszę jak moi ulubieni pisarze i pisarki wydają na świat kolejne "dziecko" :)
Chyba większość czytelników zawsze czeka na następne i następne :)

Ps. Reszty nazwisk niestety nie znam, ale pewnie za jakiś czas :)

:) Miłego dnia
-
2012/12/20 19:48:10
Sabinko - zainteresuj się pisarstwem Joaś :) i Magdy, naprawdę warto. Do tej pory z klucza nie lubiłam kryminałów, sensacji i trillerów, ale po "Polichromii" i będąc w połowie "Rzeki zimnej" uzyskałam pewność, że to było irracjonalne uprzedzenie. Dziewczyny piszą świetnie, naprawdę, wielowarstwowo, soczyście, wzbogacając treść ciekawą warstwą obyczajową. Wiem, że i Joasia Opiat-Bojarska też "skręca" w stronę szeroko pojętej sensacji :)

Pozdrowienia wieczorne :) iw