... wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą ... W.Myśliwski - Traktat o łuskaniu fasoli
Blog > Komentarze do wpisu

Dom złudzeń. Iga - oby nie do czytania jednym tchem, byle nie do poduszki :)

Kochani, nie było mnie tutaj długo tylko w formie pisemnej, bo oczywiście na ulubione blogi zaglądałam, ale tylko z firmowego komputera :) Mój domowy, zapchany różnymi plikami, a zwłaszcza zdjęciami, w ogóle nie odpalał się na gazecie, a jak już mu się to udało, to wchodzenie na blog było absolutnie niemożliwe. 

Teraz, od miesiąca mam nowy sprzęt - hurrrra! I jestem wolna, mogę chodzić gdzie chcę.

U mnie po staremu, ale w wersji z realizowaniem pasji, czyli z pisaniem. Tak na marginesie, mogła być jeszcze wersja po staremu - bez pisania, bo przecież, jak wiecie, romanse zaczęłam pisać na starość :))) 

No właśnie - pochwalę się - od dwóch miesięcy funkcjonuje na księgarskim rynku moje trzecie dziecko - "Dom złudzeń. Iga" - za pewien czas będzie część druga - Zosia.

Kochani, gdyby ktoś zapragnął przeczytać tę książkę (nie nalegam), to życzę by nie była to pozycja z czytanych "jednym tchem", wiadomo, jeden oddech wystarczy by zajrzeć na stronę, albo dwie, uznać, że to nie to, po prostu się nie da, i palnąć dzieło w kąt.

Życzę też, by nie była "do poduszki", radzę zasypiać przy telewizorze - a moja książka niech rozgrzewa, budzi, rozpala itd. itp 

Ale oczywiście też nie nalegam :)

 

poniedziałek, 29 września 2014, kocurkowata

Polecane wpisy

Komentarze
2014/09/30 07:47:03
przeczytalam na dwa tchy, gdyby nie to, ze zajely mnie przyziemne problemy, przeczytalabym jednym tchem :)))
-
2014/10/01 17:05:16
Wiem, wiem Małgoś - wielkie dzięki :)
-
2014/12/23 19:27:13
Na całe szczęście można czytać kilka razy! :-)))
-
baba1955
2015/05/02 21:51:15
Zaczęłaś pisać, kiedy jeszcze regularnie umieszczałam notki na swoim blogu. Pamiętam. A teraz? Zajrzałam na Lubimy Czytać - od fanek aż się roi. Nabrałam apetytu na "Złocistą dolinę". Pozdrawiam i życzę całego mnóstwa wielbicieli gotowych popędzić do księgarni :))