O autorze
Tagi
... wyobraźnia potrzebuje tęsknoty, wręcz karmi się tęsknotą ... W.Myśliwski - Traktat o łuskaniu fasoli
sobota, 22 grudnia 2012
środa, 19 grudnia 2012

Jak zapewne wiecie, miałam pracowitą jesień. Zdradzę, że od wielu lat chętnie dałabym pod obrady sejmu ustawę, by z kalendarza wykreślić listopad. Niestety, kojarzy mi się wyłącznie z umieraniem, generalnie z poczuciem kresu. A w tym roku, dzięki Joasi Opiat-Bojarskiej, Małgosi Hayles i oczywiście dzięki wspaniałym Paniom z Bibliotek, które odwiedziłyśmy w ramach Jesiennych SPAcerów po literaturze, zapomniałam o jesieni, o tym, że kres jest prawdopodobny, o ile nie pewny, i nie pamiętałam też o listopadzie.

 

Nie miałam też czasu na blog.  A w grudniu opadłam z sił, i czytam, czytam, czytam - najpierw była to "Tymczasowa" Małgosi Hayles, w międzyczasie "Dom sióstr" Charlotte Link, potem rzuciłam okiem na "50 twarzy Greya", a jeszcze potem do książek przeczytanych doszła "Polichromia" Joanny Jodełki, obecnie jestem w trakcie "Rzeki zimnej" Magdaleny Kawki.

No i nieustająco czytam (już 2 raz) pewien bestseller - "Historię pewnej upadłości" Iwony J. Walczak. :)))) To nie jest żart, rzeczywiście czytam i redaguję tak prowokacyjnie nazwaną swoją trzecią, która ma być kontynuowana, oczywiście o ile się nie odmyślę. :)